Uczniowie z chełmskiej „Trójki” stanowili najliczniejszą zorganizowaną grupę podczas tegorocznej Parady Niepodległości. Ponad 250 uczniów gimnazjum pod opieką nauczycieli 11 listopada br. przemaszerowało ulicami Gdańska. Postawa młodzieży z Gimnazjum nr 3 im. Jana Pawła II w Gdańsku pozwala z optymizmem spoglądać w przyszłość.
W barwach narodowych – wyruszyliśmy! Fot. A. Matyjaszczyk
Do obchodów Święta Niepodległości uczniowie przygotowywali się już na kilka tygodni przed samymi uroczystościami. Na lekcjach historii i godzinach wychowawczych zdobywali wiedzę na temat ważnych wydarzeń z historii naszej Ojczyzny. Zredagowali życzenia dla Polski z okazji rocznicy Jej odrodzenia się po latach niewoli. Laurkami udekorowali cały hol kolumnowy. Brali udział w konkursie na najlepszy plakat zachęcający do udziału w Gdańskiej Paradzie Niepodległości.
W przeddzień obchodów 91. rocznicy odzyskania niepodległości, w szkole odbyła się uroczysta akademia, podczas której uczniowie obejrzeli spektakl pt. „Droga ku niepodległości – moja lekcja historii” przygotowany przez uczniów klasy Ii pod kierunkiem wychowawcy Doroty Grądzkiej, z udziałem chóru szkolnego pod kierunkiem Bartłomieja Łyzińskiego. Nie zabrakło pieśni narodowych, takich jak „Rota” czy „Marsz I Brygady”. Biało-czerwone flagi powiewały na scenie. Zebrani gromkim głosem odśpiewali hymn państwowy.
- Młodzież wciąż chce pamiętać i kultywować miłość do Polski, swojej Ojczyzny – powiedziała „WuZetce” Dorota Grądzka. - Każdy w indywidualny sposób pragnie wyrazić swój patriotyzm, a kiedy znajdzie się wśród wielu, na wiele sposobów tworzy wspaniałą jedność, czego dowodem był udział w Paradzie Niepodległości.
Uczniowie przyszli. Zamanifestowali, że są Polakami. To prawdziwa lekcja historii, taką którą zapamiętają na pewno.
- To bardzo ważne święto dla Polaków, dlatego na szkolnym dziedzińcu zebrało się mnóstwo uczniów – mówi Klaudia Siwiec, uczennica klasy III h:.- Każdy z uczestników przemarszu udał się do budynku szkoły, gdzie odbywały się zapisy. Po zameldowaniu otrzymaliśmy koszulki w barwach narodowych i mogliśmy ruszać w drogę. Ludzie wychodzili na balkony i wyglądali przez okna swoich domów. Po bokach ulicy stało wielu reporterów i fotografów. Wszyscy z zaciekawieniem się nam przyglądali.
- Choć przez 123 lata kraj formalnie nie istniał, żył jednak naród i jego kultura – dodaje nauczycielka historii Dorota Grądzka. - Wierzono, że tak długo jak one trwają, nie trzeba tracić nadziei. Przedstawione postacie, teksty i piosenki pomogły uczniom zrozumieć, w jaki sposób ich przodkowie walczyli o to, abyśmy dziś byli wolni, aby spełnił się sen o wolnym domu”.